Barakudy, papugoryby i wieloszczety: jak zmienia się Morze Śródziemne
Woda wokół Sardynii ociepla się, a gatunki z południa wędrują na północ. Sprawdzamy, co nowego czeka pod powierzchnią, co jest zupełnie niegroźne, a na co lepiej uważać – z wieloszczetami na czele.

Każdy, kto nurkuje z rurką na Sardynii od dwudziestu lat, obserwuje to na własne oczy: Morze Śródziemne ociepla się szybciej niż wynosi średnia dla światowych oceanów, a wraz ze wzrostem temperatury zmieniają się też jego lokatorzy. Niektórzy nowi przybysze to czysta rewelacja dla oczu, inni wymagają po prostu odrobiny ostrożności. Oto krótki przewodnik po tym, co możesz spotkać pod wodą podczas najbliższych wakacji.
Nowi bohaterowie (niegroźni i fotogeniczni)
Barakuda śródziemnomorska regularnie zimuje już nawet na północy wyspy. Ławice tych ryb wiszące w toni wodnej w pobliżu przylądków i płycizn robią niesamowite wrażenie, a dla kąpiących się są całkowicie nieszkodliwe.
Papugoryba, historycznie kojarzona z Afryką, zadomowiła się na dobre w rejonie Sulcis i przesuwa się coraz dalej na północ. Zielono-niebieskie samce i czerwonawe samice skubią glony ze skał zupełnie jak na tropikalnej rafie. Na południowym zachodzie, między Carloforte a Chia, takie spotkania to w lecie chleb powszedni.
Na tego gościa uważaj: wieloszczet Hermodice carunculata
Wieloszczet (Hermodice carunculata), o czerwonawym ciele pokrytym białymi kępkami parzydełek, to najgłośniejsza migracja ostatnich lat w południowych morzach Włoch, w tym na Sardynii. Zwierzak sam z siebie nie atakuje – problemem są jego parzące szczecinki, które przy kontakcie wbijają się w skórę.
Zasada jest jedna: patrz, nie dotykaj – nigdy gołą ręką, ani nawet w rękawiczce. Jeśli dojdzie do kontaktu, usuń szczecinki za pomocą taśmy klejącej lub pęsety, przemyj miejsce morską wodą i przyłóż coś ciepłego. Gdyby odczyn się rozprzestrzeniał, skonsultuj się z lekarzem. Przy odrobinie uwagi pod maską, to spotkanie jest rzadkie i w pełni do opanowania.
Co to oznacza dla miłośników snorkelingu?
Dłuższy sezon (woda utrzymuje temperaturę powyżej 20 °C nawet do października), bardziej „tropikalne” spotkania pod wodą i kilka nowych zasad ostrożności – tak wygląda bilans zmian. Najlepszy sposób, by cieszyć się tym nowym środowiskiem, to jednocześnie świetna zabawa: obserwuj i zgłaszaj. Platformy citizen-science, takie jak iNaturalist, wykorzystują zdjęcia od amatorów snorkelingu do mapowania migracji gatunków. Twoja fotka może stać się ważnym punktem w bazie naukowej.


